Największy wyścig kolarski świata znów rozgrzewa emocje – a my nie moglibyśmy zostać obojętni. Tour de France 2026 wystartowało 4 lipca, i to nietypowo, bo z Barcelony. Po raz pierwszy w historii Wielka Pętla rozpoczęła się drużynową jazdą na czas w stolicy Katalonii, a po trzech etapach na hiszpańskiej ziemi peleton przekroczył Pireneje i wjechał do Francji. Kolarzy czeka w sumie 21 etapów, dwa finisze na legendarnym Alpe d’Huez i wielki finał 26 lipca w Paryżu.
Dla nas ten wyścig ma szczególne znaczenie. Jako autoryzowany dealer Treka trzymamy kciuki za ekipę Lidl-Trek – a ta rozpoczęła tegoroczny Tour w naprawdę wielkim stylu.
Lidl-Trek rozdaje karty w pierwszym tygodniu
Zaczęło się od solidnej drużynowej czasówki w Barcelonie, a prawdziwa eksplozja nastąpiła na 4. etapie z Carcassonne do Foix. Mads Pedersen, po kapitalnej pracy całego zespołu, wygrał sprint z ucieczki i sięgnął po zwycięstwo etapowe – a tuż za nim linię mety przekroczył jego kolega z drużyny, Quinn Simmons. Podwójne trafienie Lidl-Trek na jednym etapie!
Duńczyk dzięki temu założył zieloną koszulkę lidera klasyfikacji punktowej. To trykot, którego Pedersenowi brakuje do kompletu – klasyfikacje punktowe Giro d’Italia i Vuelta a España ma już w dorobku, a w tym roku otwarcie zapowiedział walkę o zieleń również we Francji. Początek ma znakomity.
To jednak nie koniec dobrych wiadomości. Mathias Vacek – młody mistrz Czech, który na tym samym etapie odwalił tytaniczną robotę dla Pedersena – wskoczył na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej i jedzie w białej koszulce najlepszego młodzieżowca. Dwie koszulki klasyfikacyjne w jednej drużynie już w pierwszym tygodniu wyścigu to wynik, o jakim wiele ekip może tylko pomarzyć.
W składzie Lidl-Trek na ten Tour nie brakuje zresztą kandydatów do kolejnych sukcesów: o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej walczy Juan Ayuso, wspierany m.in. przez Mattiasa Skjelmose i Dereka Gee-Westa, a Toms Skujiņš i Quinn Simmons polują na ucieczki. Trzy tygodnie ścigania przed nami – emocji na pewno nie zabraknie.
Te same rowery znajdziesz u nas
Najlepsze w tym wszystkim? Rowery, na których zawodnicy Lidl-Trek walczą o koszulki na francuskich drogach, możecie zobaczyć na żywo w naszym sklepie. Trek Madone – aerodynamiczna maszyna wyścigowa, na której Pedersen finiszuje po etapowe zwycięstwa – stoi u nas na ekspozycji, dostępny do obejrzenia, dotknięcia i przymierzenia.

To zupełnie inne doświadczenie niż oglądanie zdjęć w internecie. Możecie sprawdzić, jak lekka jest rama OCLV Carbon, jak wygląda pełne zintegrowanie przewodów i dlaczego zawodowcy tak chwalą geometrię tych rowerów. A nasi mechanicy chętnie opowiedzą o szczegółach technicznych – od doboru rozmiaru po specyfikację osprzętu.
Żółta metamorfoza i wielka wyprzedaż kolekcji 2026
Z okazji Wielkiej Pętli nasz sklep przy ul. Drogowców 12 w Częstochowie przeszedł kolarską metamorfozę – jest u nas żółto jak na Polach Elizejskich w ostatnią niedzielę lipca. Ale dekoracje to dopiero początek, bo przygotowaliśmy dla Was coś znacznie konkretniejszego:
Trwa wielka wyprzedaż kolekcji Trek 2026. To idealny moment, żeby rozpocząć sezon na nowym rowerze albo wymienić obecny sprzęt na model, o którym myśleliście od dawna. W promocyjnych cenach znajdziecie także rowery innych renomowanych marek oraz akcesoria i wyposażenie.
Na czas Tour de France przygotowaliśmy również konkursy z nagrodami – szczegóły zdradzamy na miejscu w sklepie i na naszych profilach w mediach społecznościowych, więc warto nas obserwować.
Wpadnijcie do nas – najlepiej na żółto!
Tour de France trwa do 26 lipca, ale najciekawsze okazje z wyprzedaży potrafią znikać szybciej niż peleton na zjeździe z Tourmalet. Zapraszamy do Fabryki Rowerów przy ul. Drogowców 12 w Częstochowie – zobaczcie naszą żółtą aranżację, sprawdźcie rowery, na których ściga się Lidl-Trek, i skorzystajcie z wyjątkowych promocji.

A wieczorami? Etapy Wielkiej Pętli najlepiej ogląda się w dobrym towarzystwie – kibicujmy razem Lidl-Trek!













