Skorzystaj z naszej wyjątkowej oferty! Połącz promocje i ciesz się łącznym rabatem aż do 70% na wybrane produkty z wyprzedaży lub kupuj produkty z nowej kolekcji z rabatem 20% Dodatkowy rabat 20% do wykorzystania do końca 2023 roku na wszystkie produkty Zrób zakupy w naszym sklepie internetowym i odbierz swój kod.
W dniach 21.11-27.11 zrób zakupy na fabrykarowerow.com i zgarnij 20% zniżki na kolejne zakupy. Ta promocja jest ważna na cały asortyment, włączając przecenione produkty oraz najnowsze kolekcje. Twój kod rabatowy będzie aktywny aż do końca 2023 roku. Pamiętaj, że wartość Twoich przyszłych zakupów z użyciem kodu nie może być wyższa niż wartość zakupów, za które kod został przyznany. Kod rabatowy jest jednorazowy i przypisany do Twojego konta użytkownika – możesz z niego skorzystać tylko raz i wyłącznie Ty jako odbiorca kodu masz możliwość jego wykorzystania. Jeżeli wartość Twojego koszyka przy kolejnych zakupach przekroczy wartość zakupów, za które kod został przyznany, rabat z kodu zostanie zastosowany tylko do wysokości tej pierwszej kwoty.
Uwaga: Decyzja o przyznaniu kodu rabatowego należy do sprzedawcy. W przypadku zwrotu towarów z zakupu, który posłużył do wygenerowania kodu rabatowego, kod zostanie anulowany.
Skorzystaj z wakacyjnej promocji w Fabryce Rowerów. Wybierz rower, sprzęt, akcesoria lub ubrania i jeździj przez „całe wakacje za darmo”
Raty z odroczonym terminem płatności do 3 miesięcy. Możesz wybrać 10, 20 lub 30 rat i pierwszą z nich zapłacić za 1, 2 lub 3 miesiące. Minimalna suma zakupu objęta promocją dla jednej osoby wynosi 100 zł, maksymalna 40 000 zł. W wypadku zamówienia produktów powyżej maksymalnej kwoty objętej promocją, różnicę należy dopłacić w kasie sklepu. Ostateczna decyzja o udzieleniu kredytu zależy od zdolności kredytowej kupującego i należy do banku udzielającego pożyczki.
Przykładowe produkty wraz z ceną na dzień 30.06.2023 oraz estymacją wysokości raty dla podanej ceny i 30 rat:
Trek FX 2 Disc (cena od 3 599,00 zł, wysokość raty 136,44 zł)*
Promocja obowiązuje do końca lipca 2023 roku i obejmuje wszystkie produkty dostępne w sklepie Fabryka Rowerów Wojciech Kluk w regularnych cenach. Ostateczna decyzja o przyznaniu promocji na konkretne produkty należy do sprzedającego.
*Niniejsza propozycja nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Przedstawione wyliczenia mają charakter orientacyjny, a ostateczna decyzja o warunkach i przyznaniu kredytu zostanie podjęta po ocenie zdolności kredytowej. W wypadku zmiany ceny roweru, przewidywaną wysokość raty można obliczyć korzystając z kalkulatora na naszej stronie internetowej. Oferta raty 0% obowiązuje tylko dla produktów nie objętych rabatem. Chcesz skorzystać z tej opcji dla produktu w przecenie? Zadzwoń do nas albo napisz, przygotujemy dla Ciebie ofertę.
Nim nastąpił czas liczników mocy, komputerów i żeli, był tylko rower. Przekaż czystą radość z jazdy z naszą kolekcją dla dzieci. Ostatni wpis dotyczył wyboru roweru dla dziecka. Dzisiaj zajmiemy się dodatkami. Kupowanie akcesoriów dla dziecka na rower może być ekscytujące i przydatne, aby zwiększyć komfort, bezpieczeństwo i przyjemność z jazdy. Odpowiednio dobrane akcesoria mogą dać Twojemu dziecku dużo radości.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Z popularnych akcesoriów dla dzieci, jedno jest naprawdę obowiązkowe. Kask to podstawowe wyposażenie każdego rowerzysty, bez względu na wiek. Dziecięce kaski rowerowe są projektowane z myślą o najmłodszych, dostosowane do ich potrzeb.Kask dla dziecka to element wyposażenia, który pełni niezwykle ważną funkcję. Zapewnij swojemu małemu rowerzyście idealną ochronę, dzięki której będzie bezpieczniejszy i będzie pedałować z uśmiechem od ucha do ucha.
Kask najlepiej wybrać wspólnie z dzieckiem, by dobrać właściwy rozmiar, kształt. Można również polegać na tabeli rozmiarów. Czas, w którym wybór kasku dla najmłodszych był mocno ograniczony, już dawno się skończył. Obecnie dostępne jest wiele modeli w przeróżnych wariantach kolorystycznych. Z pewnością każdy, młody miłośnik rowerów znajdzie coś dla siebie.
Proponowane modele kasków:
Bontrager Jet WaveCel: Bezpieczeństwo nigdy nie wyglądało tak dobrze. Jet to kask rowerowy, inspirowany kulturą deskorolkową, wyposażony w technologię WaveCel. WaveCel to składana struktura komórkowa stanowiąca wnętrze kasku. Ta dostępna wyłącznie od Bontragera technologia burzy branżowe normy bezpieczeństwa ustalone od ponad 30 lat.
Bontrager Little Dipper: Funkcje przyjazne dzieciom, zabawne wzory i technologia Mips sprawiają, że Little Dipper Mips to idealny pierwszy kask rowerowy. System Mips (System ochrony przed uderzeniami z różnych kierunków) został opracowany przez neurochirurgów i naukowców, a jego celem jest ograniczenie sił obrotowych oddziałujących na mózg w przypadku ukośnych uderzeń w głowę.
Bontrager Tyro: podstawowy model zaprojektowany specjalne dla dzieci i młodzieży oferujący identyczną sprawność i komfort jak te dla dorosłych. Magnetyczne zapięcie Fidlock pozwala dzieciom z łatwością założyć pasek pod brodę, a łatwe w regulacji pokrętło z tyłu pozwala dopasować kask do różnych rozmiarów głowy.
Kaski Electra: Kaski marki Electra doskonale sprawdzą się nie tylko dla dorosłych, ale również dla większych dzieci i młodzieży dzięki odpowiedniej rozmiarówce. Dedykowane są do jazdy w mieście.
Frajda, moc kolorów i bezpieczeństwo w jednym.
Miejsca, w których będzie jeździć Twoje dziecko, często są pełne innych rowerzystów, spacerowiczów czy miłośników jazdy na rolkach. W takich sytuacjach przydaje się dzwonek. Za każdym razem, gdy dzwoni dzwonek rowerowy, rowerzysta ostrzega innych o swojej obecności. Dzwonki na kierownicę marki Electra nie tylko świetnie spełniają swoją funkcję ale również wprowadzają odrobinę koloru i radości dzięki różnym wesołym kolorom i wzorom.
Małe ręce, wielka ochrona, czyli rękawiczki rowerowe dla dzieci. Zapewnij dziecku komfort, bezpieczeństwo i własny styl dzięki rękawiczkom zaprojektowanym i wykonanym specjalnie z myślą o młodych dłoniach. Rękawiczki dziecięce Bontrager mają regulowane zapięcie nadgarstka stabilizujące rękawiczkę, zaś odpowiednia wyściełanie na spodzie dłoni zmniejsza zmęczenie ręki. Dostępne wersje kolorystyczne dziecięcych rękawiczek.
Kolejnym przydatnym akcesorium są kosze i torby na rower, te praktyczne akcesoria, pozwolą dziecku zabrać ze sobą drobiazgi podczas jazdy, takie jak butelka z wodą, przekąski czy zabawki. Torby i kosze dostępne są w różnych rozmiarach i systemach mocowania, dzięki czemu bez problemu znajdziesz idealne rozwiązanie. Liczne wersje kolorystyczne i graficzne pozwalają spersonalizować rower Twojego dziecka.
Inne akcesoria, które warto rozważyć kupując rower dla dziecka
Odblaski i lampki: Odblaski są kluczowe dla bezpieczeństwa rowerzysty, rowery dziecięce sprzedawane są z podstawowymi odblaskami. Dodatkowo możesz kupić odblaskowe naklejki na rower oraz lampki rowerowe, które zagwarantują, że Twoje dziecko będzie widoczne z daleka.
Koszyk rowerowy: Koszyk jest praktycznym akcesorium, które pozwala dziecku zabrać ze sobą bidon.
Błotniki: Błotniki mogą być przydatne, zwłaszcza podczas jazdy w deszczowe dni. Pomagają chronić dziecko przed bryzgami wody i błota, utrzymując go czystym i suchym.
Dziecięca odzież kolarska. Warto zadbać o komfort dziecka na rowerze, odzież kolarska to większy komfort jazdy dziki specjalnym materiałom i technologiom.
Boczne kółka: Jeśli Twoje dziecko dopiero uczy się jeździć na rowerze, boczne kółka mogą być bardzo pomocne. Zapewniają dodatkową stabilność, a dziecko może stopniowo uczyć się utrzymywać równowagę.
Licznik rowerowy: Licznik rowerowy jest ciekawym akcesorium, które pozwala śledzić prędkość, dystans i inne statystyki podczas jazdy. Może to być motywujące dla starszych dzieci.
Pompka i zestaw naprawczy: Warto mieć przy sobie pompkę i zestaw naprawczy w przypadku przebicia opony lub innych drobnych problemów podczas jazdy.
Podczas wyboru akcesoriów dla dziecka na rower pamiętaj o ich jakości, bezpieczeństwie oraz odpowiednim dopasowaniu do wieku i potrzeb Twojego dziecka.
Ania Wer – Tomica Coaching Trener triathlonu & kolarstwa annatomica.com Head Coach and founder @tomicacoaching
Wyjście dziecka na rower, powinno gwarantować świetną zabawę, wspaniałe wspomnienia i swobodę. To niesamowite doświadczenie obserwować pierwszą samodzielną jazdę Twojej pociechy, wybrać się na przejażdżkę całą rodziną, jak i widzieć rozwój jego umiejętności. Niezależnie od tego, czy Twoja pociecha jest gotowa na swój pierwszy rower, czy też potrzebuje czegoś większego, pomożemy Ci w dokonaniu właściwego wyboru.
O czym należy pamiętać wybierając rower dla dziecka?
Wybierając rower dla dziecka, ważne jest, aby wziąć pod uwagę kilka czynników, takich jak wiek i wzrost dziecka, preferowany styl jazdy oraz jego umiejętności rowerowe. Należy pamiętać o tym, że zakresy rozmiarów są szerokie i często się na siebie nakładają. Dodatkowo rodzaj roweru, nawet przy identycznym rozmiarze koła, będzie się różnić. Dla małych dzieci warto wybierać modele o niskim stelażu, które ułatwiają wsiadanie i zsiadanie z roweru. Natomiast dla starszych dzieci należy wybrać modele z większymi kołami, aby zapewnić stabilność i komfort jazdy. Jeśli Twoje dziecko ma więcej niż 12 lat lub ma ponad 142 cm wzrostu, możesz zacząć rozglądać się za rowerami dla dorosłych. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest wybrać się z pociechą do sklepu w celu przymierzenia roweru. W fabrykarowerow.com pomożemy Ci wybrać właściwy rozmiar oraz model roweru, który najlepiej się sprawdzi w przypadku Twojego dziecka.
Jak dobrać rozmiar roweru dla Twojego dziecka?
Co do zasady, właściwy dla dziecka rozmiar zależy od jego wieku i wzrostu. Nie kupuj za dużego roweru z założeniem, że dziecko do niego dorośnie. Może to spowolnić naukę, ograniczyć bezpieczeństwo, zniechęcić i źle wpłynie na ich pewność siebie. Na właściwego rozmiaru rowerze dziecko czuje się bardziej komfortowo, bezpieczniej, właściwie dobrany rower ułatwia jazdę.
Znajdź właściwy rozmiar krok po kroku:
Rowery dla dzieci dobiera się według rozmiaru koła, nie według rozmiaru ramy. Rozmiary wynoszą od 12 cali do 26 cali, od najmniejszych po największe dzieci.
Wiek i wzrost Twojego dziecka pomoże w odszukaniu właściwego rozmiaru koła. Zmierz dziecko, a potem sprawdź odpowiednie rozmiary kół w tabeli rozmiarów.
Znajomość wewnętrznej długości nogi ułatwia znalezienie właściwego dopasowania. Kiedy już wiesz, jaki rozmiar koła wybrać, rozważ zmierzenie wewnętrznej długości nogi. Dzięki temu łatwiej dobierzesz rower, nad którym dziecko będzie mogło wygodnie stanąć, a także wsiadać i zsiadać.
Poniżej możesz sprawdzić jaki rozmiar oraz model roweru marki Trek będzie odpowiedni dla dziecka z podziałem na wiek oraz wzrost.
Rowery odpowiedni dla dziecka w wieku 2-3 lat
Wzrost: 91 cm – 99 cm | Wewnętrzna długość nogi: 30 cm – 46 cm. Rozmiar koła/roweru: 12 cali (rower biegowy lub rower z kółkami do nauki).
Dedykowany model: TREK Precaliber 12 idealny wybór na pierwszy rower dla małych rowerzystów.
Rower dla dzieci w wieku 4-6 lat
Wzrost: 104 cm – 122 cm | Wewnętrzna długość nogi: 41 cm – 56 cm. Rozmiar koła/roweru: 16 cali.
Dedykowany model: TREK Precaliber 16 z tym modelem nauka jazdy jest łatwa i radosna. Rower ma jeden bieg i dwa hamulce ręczne, dzięki którym Twoja pociecha zyska pewność w używaniu dźwigni hamulca.
Rower dla dziecka w wieku 5-8 lat
Wzrost: 114 cm – 137 cm | Wewnętrzna długość nogi: 48 cm – 63 cm Rozmiar koła/roweru: 20 cali
Tutaj zaczyna się większy wybór, weź pod uwagę styl jazdy swojego dziecka.
Model TREK Roscoe 20 stworzony jest dla młodszych miłośników jazdy w terenie.
Model TREK Precaliber 20 to wszechstronny rower dziecięcy dla młodych poszukiwaczy przygód.
TREK Wahoo 20 to lekki, prosty i praktyczny rower hybrydowy dla dzieci, z którym Twoja pociecha odczuje radość z jazdy na każdej wycieczce.
Rowery dla dzieci w wieku 8-11 lat
Wzrost: 124 cm – 150 cm | Wewnętrzna długość nogi: 58 cm – 71 cm Rozmiar koła/roweru: 24 cale
Podobnie jak w rowerach 20 cali masz większy wybór modeli.
Model TREK Roscoe 24 stworzony jest z myślą o jeździe w terenie.
Rower TREK Precaliber 24 to wszechstronny rower dziecięcy dla młodych poszukiwaczy przygód.
TREK Wahoo 24 to lekki, prosty i praktyczny rower hybrydowy dla dzieci, z którym Twoja pociecha odczuje radość z jazdy na każdej wycieczce.
Wzrost: 142 cm i więcej | Wewnętrzna długość nogi: 63 cm i więcej Rozmiar koła/roweru: 26 cali lub rowery dla dorosłych.
Tutaj poza ofertą rowerów na kole 26 cali, w przypadku wyższych dzieci i młodzieży, zdecydowanie warto rozważyć już rowery dla dorosłych. Liczne modele są dostępne w rozmiarze XS czy S na kole 27.5 cala.
Rowery dla dzieci w wieku 10-12 lat
Szczególnie polecamy modeleTREK Marlin, dostępne w kilku konfiguracjach kolorystycznych oraz osprzętowych. Marlin to nie tylko rower na szlaki przystosowany do pewnej jazdy w terenie, jednocześnie jest wystarczająco wszechstronny, aby nadawał się do dojazdów do szkoły.
Serdecznie zapraszamy do fabrykarowerow.com przy ul. Drogowców w Częstochowie, sprzedawcy chętnie pomogą znaleźć idealny rower, oraz kolarskie akcesoria dla Ciebie i Twojej rodziny.
Ania Wer – Tomica Coaching Trener triathlonu & kolarstwa annatomica.com Head Coach and founder @tomicacoaching
Entuzjastów kolarstwa szosowego jest coraz więcej i nie ukrywajmy, każdy posiadacz kolarki prędzej czy później znajdzie się w peletonie. Liczne zawody kolarskie dla amatorów, rajdy, zorganizowane jazdy – treningi grupowe zyskują na popularności. Nic w tym dziwnego, to naturalne, że chcemy dzielić swoją pasję z innymi, zakosztować rywalizacji czy pokonać własne bariery.
Jak przygotować się do jazdy grupowej?
Grupowa jazda na rowerze może być bardzo przyjemnym i motywującym doświadczeniem, ale wymaga również odpowiedniego przygotowania i uwagi, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom. Oto kilka wskazówek, jak przygotować się do grupowej jazdy na rowerze:
Sprawdź stan techniczny swojego roweru
Przygotuj odpowiedni sprzęt – zwróć uwagę na odpowiedni strój i sprzęt. Nie zapomnij o kasku, który jest niezbędny do ochrony głowy podczas jazdy.
Zaplanuj trasę i tempo jazdy – przed jazdą warto omówić z innymi uczestnikami grupy trasę i tempo jazdy, aby uniknąć nieporozumień i zapewnić odpowiednie dopasowanie do możliwości każdego z uczestników.
Utrzymuj dystans i pilnuj swojej pozycji
Pamiętaj o odpowiedniej hydratacji i odżywieniu – podczas grupowej jazdy na rowerze warto pamiętać o odpowiedniej hydratacji i odżywieniu. Zabierz ze sobą wodę oraz lekkie przekąski, które pomogą utrzymać energię podczas jazdy.
Komunikuj się z innymi uczestnikami – podczas jazdy w grupie ważne jest komunikowanie się z innymi uczestnikami. Sygnalizuj swoje zamiary, np. zmianę kierunku, a także pilnuj, aby wszyscy uczestnicy byli na bieżąco z planowanymi zmianami trasy i tempa jazdy.
Podstawowe zasady jazdy w grupie
Jazda w grupie na rowerze może być przyjemna i efektywna, ale wymaga pewnej wiedzy i umiejętności, aby zminimalizować ryzyko kolizji i zapewnić bezpieczeństwo każdego uczestnika. Pamiętaj, że musisz być odpowiedzialny/a. Jeśli nie będziesz uważać, możesz położyć całą grupę, a wierz mi, upadki na szosie są bardzo bolesne i niebezpieczne. Jeśli pierwszy raz znajdujesz się w grupie, ustaw się z tyłu. Zobacz, jak zachowują się inni kolarze, jak sygnalizują niebezpieczeństwa oraz komunikują się między sobą. Pamiętaj, by jeździć równo i stabilnie, nie wykonuj gwałtownych ruchów, nie zmieniaj nagle toru jazdy, nie hamuj gwałtownie bez ostrzeżenia. Nie bój się też jeździć na kole.
Cycle Racing
Oto kilka ważnych zasad jazdy w grupie na rowerze:
Przestrzegaj zasad ruchu drogowego – jazda w grupie nie zwalnia z obowiązku przestrzegania przepisów ruchu drogowego.
Trzymaj odpowiedni odstęp – zachowaj bezpieczny odstęp od rowerzystów przed tobą i obok ciebie. Pamiętaj, że niektórzy rowerzyści mogą zacząć hamować nagle lub zmieniać kierunek jazdy. Trzymaj odległość połowy koła za jeźdźcem z przodu i patrz na drogę przed sobą.
Odrywaj ręce od kierownicy tylko wtedy, gdy droga jest pusta i jest to bezpieczne.
Trzymaj ręce blisko klamek hamulcowych, aby móc szybko reagować, zmieniać prędkość i biegi
Sygnalizuj swoje zamiary – przed wykonaniem skrętu, zmianą prędkości lub zatrzymaniem, należy powiadomić innych rowerzystów o swoich zamiarach.
Jedź płynnie – aby zachować bezpieczeństwo nie należy przyspieszać zbyt gwałtownie, zwłaszcza na stromych podjazdach.
Utrzymuj kontakt wzrokowy – zachowaj kontakt wzrokowy z rowerzystami przed i obok ciebie, aby zminimalizować ryzyko kolizji.
Nie używaj słuchawek – unikaj słuchawek, aby mieć pełną świadomość otoczenia i słyszeć sygnały dźwiękowe innych rowerzystów czy pojazdów.
Bądź przygotowany na nieoczekiwane sytuacje – w każdej chwili może zdarzyć się nieprzewidziana sytuacja na drodze, więc miej zawsze przy sobie podstawowy sprzęt naprawczy, taki jak pompka, dętki i narzędzia.
Pamiętaj, że bezpieczeństwo jest najważniejsze, więc zachowaj ostrożność i przestrzegaj powyższych zasad podczas jazdy w grupie na rowerze.
Komunikacja
Komunikacja w grupie podczas jazdy jest niezwykle istotna, nie ma znaczenia czy jedziecie we dwoje, czy w dużej grupie. Zawsze sygnalizuj swoim towarzyszom, co się dzieje. Bycie czujnym i odpowiedzialnym to absolutna podstawa wspólnej jazdy. Jeśli jedziesz przed kimś, Twoim obowiązkiem jest sygnalizowanie wszelkich zmian czy zagrożeń, jeśli jedziesz za innymi, bądź czujny i patrz co dzieje się przed tobą, spoglądanie na licznik czy oponę nie jest w tym momencie najlepszym pomysłem.
Podczas jazdy na rowerze można wykonywać różnego rodzaju gesty, które pomagają komunikować się z innymi użytkownikami drogi i zapewniać bezpieczeństwo. Komunikaty głosowe również można stosować, ale lepiej ograniczyć je do sytuacji wyjątkowych.
Podstawowe gesty – które każdy musi znać.
1. Sygnalizowanie skrętu — ręka w bok
2. Sygnalizowanie dziur — dłoń skierowana w dół, pamiętaj, by zasygnalizować ją odpowiednio wcześnie.
3. Niebezpieczna nawierzchnia, żwir itd. – Poruszanie dłonią skierowaną w dół
4. Sygnalizowanie stop i mocnego wyhamowania — wyprostowana dłoń ku górze.
5. Sygnalizacja mijania — machnięcie ręka za siebie
6. Prośba o danie zmiany — delikatny ruch łokciem
7. Wstawanie z siodełka — ruch łokciami na zewnątrz, to bardzo ważna komenda, o której nagminnie wszyscy zapominają, a przy wstawaniu bardzo często występuję zjawisko cofnięcia i nieświadoma osoba może wjechać Ci w koło, a to już prosta droga to kraksy.
Rowerowe Wypady z Fabryką to propozycja dla Wszystkich zakręconych na punkcie dwóch kółek. W fabrykarowerow.com organizowane są jazdy grupowe zarówno na rowerach szosowych jak i MTB. Są grupy mieszane, dedykowane dla pań, dla dzieciaków. Znajdują się grupy spokojne, szybsze, dla początkujących i dla zaawansowanych. Wszystkie jazdy startują spod sklepu fabrykarowerow.com dzięki czemu możesz przed każdą jazdą uzupełnić potrzebne akcesoria czy przekąski.
Wespół z duetem artystycznym Sętowski Gawron podjęliśmy się zbudowania najdroższego roweru TREK w naszej historii. Złota barwa i marmurowy wzór symbolizują jakość, tonację oraz estetykę tego wyjątkowego projektu.
Złota Madonna
Jeśli miał to być najdroższy dostępny do zbudowania rower Trek, jego bazą nie mogło zostać nic innego, niż rama Madone SLR 9, zwana w naszym żargonie “Madonną”. To ultralekki i superszybki aerodynamiczny rower powstały z wykorzystaniem technologii IsoFlow, która czyni jazdę jeszcze płynniejszą i niweluje opór powietrza do absolutnego minimum. Topowy, wyścigowy model wykorzystywany w cyklu World Tour przez kolarzy teamu Trek Segafredo.
Dlaczego złoty? Ponieważ jest to kolor paradoksów. Skromny w komunikacie, lecz bogaty znaczeniowo. Wspólnie uznaliśmy, że pokryta złotym chromem rama idealnie odzwierciedla założenia projektu. Jak tłumaczy Wojtek Kluk: – Złoty kojarzy nam się z czymś wartościowym. Złoty medal Igrzysk Olimpijskich, złoty medal mistrzostw świata. Można powiedzieć, że to taki najcenniejszy kolor. I trudno się w tym przypadku nie zgodzić.
Skrzynia pełna skarbów
Gdyby przyrównać E001 do drewnianej skrzyni, wypełniałyby ją złote talary. Oprócz najwyższej klasy ramy, najdroższy rower w Polsce składa się z najlepszych dostępnych na rynku komponentów. System ceramicznych łożysk CeramicSpeed, łańcuch oraz wózek tylnej przerzutki wykonany w tej samej technologii, widelce Madone KFV z włókna węglowego, tarcze hamulcowe Carbon-Ti, bezprzewodowy napęd Shimano Dura-Ace Di2, korba THM Clavicula SE Compact, pedała Wahoo Speedplay AERO z tytanową ośką czy karbonowe zębatki Carbon-Ti 54/42. Jest po prostu na bogato, lekko, perfekcyjne pod względem mechanicznym.
Całość wieńczą koła szosowe Bontrager Aeolus RSL 75 TLR ze złotym, marmurowym wzorem oraz założone nań opony Pirelli P-Zero Gold Edition. Jest to najdoskonalszy możliwy setup, który przy rozmiarze 60 daje łączną wagę roweru na poziomie 7,392 kg.
Bogata semantyka koncepcji twórczej
Inspiracją dla duetu artystów Sętowski Gawron zostały dwa materiały, które w trakcie procesu dziejowego były uważane za niezwykle cenne przez wiele różnych cywilizacji: złoto oraz marmur. E001 oprócz wartości stricte mechanicznej, przejawia także wielką wartość jako dzieło sztuki.
Proces powstawania E001 był złożony i wieloetapowy. Rozpoczął się od oczyszczenia z lakieru i zaaplikowania złotego chromu na ramę, widelec oraz osłonę tylnej przerzutki. Dopiero wtedy duet Sętowski Gawron nałożył ręcznie wycinane wzory przywodzące na myśl marmur. Jest to wiele drobnych elementów, składających się w jedno olśniewające misterium. Dodatkowym smaczkiem i zarazem odniesieniem do technologii retro jest wymiana litery “E” w logotypie Treka na symbol używany w kroju pisma windings. Wszystko to sprawia, iż E001 komunikuje jeszcze bogatszy przekaz.
Całość projektu została wykończona bezbarwnym, połyskliwym lakierem, a następnie na ramę naniesiono ceramiczną powłokę. Dzięki tym czynnościom wygląda po prostu oszałamiająco. Obok E001 nie da się przejść obojętnie, a my jako Fabryka Rowerów jesteśmy niezwykle dumni z całego procesu twórczego oraz finalnego efektu.
Sezon rowerowy właśnie się rozpoczyna! Różne są dyscypliny kolarstwa /, podążamy często różnymi drogami /, ale jest wspólny mianownik – rower! Chcemy aby łączył on nasze lokalne środowisko.
Jeździć na rowerze możesz solo, ale wypady na rower najlepiej smakują w grupie! Rozpoczęliśmy nowy projekt Rowerowe Wypady z Fabryką! Praktycznie każdego dnia odbywają się będą wyjazdy na dwa kółka, a możliwości jest tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie!
Spotykamy się zawsze pod Fabrykarowerow.com (ul. Drogowców 12, Częstochowa), i tam również kończymy. Po wspólnej jeździe zapraszamy na integrację w miejscu przyjaznym rowerzystom, jakim jest Pub sportowy, kręgielnia Fabrykarowerow.com! Bez problemu wejdziecie tutaj z waszym jednośladem! Dla uczestników naszych mamy także specjalne propozycje na barze.
Zapraszamy do śledzenia naszego fanpage’a Rowerowe Wypady z Fabryką, gdzie znajdziecie wszystkie ważne informacje i gdzie publikujemy wszystkie aktualizacje.
Przedstawiamy Nasz tygodniowy rozkład jazdy!
Poniedziałek:
MTB:
Czarne Owce – wyjazdy dla dzieci:
Grupa 1: 8-10 lat – 16:30 (+/- 60 min)
Grupa 2: 10-12 lat – 17:45 (+/- 75 min)
szosa:
Trening bezrobotnych – 9:00-11:00 (3h)
Wtorek:
MTB:
Łowcy segmentów MTB – 18:00 (2-3 h)
szosa:
Trening bezrobotnych – 9:00-11:00 (3h)
Chilloutowy Wtorek – 18:00 (+/- 1-2 h)
Środa:
MTB:
Babskie Środy MTB – 17:00 (2h)
szosa:
Trening bezrobotnych – 9:00-11:00 (3h)
Babskie Środy Szosa – 17:00 (2h)
Czwartek:
MTB: Czwartek w trzech odsłonach:
Just 4 Fun – 18:00 (3 h)
Poganiacze – 18:00 (3h)
Fun Boys – 19:15 (+/- 1:45 h)
szosa:
Trening bezrobotnych – 9:00-11:00 (3h)
Piątek:
MTB:
Czarne Owce – wyjazdy dla dzieci:
Grupa 1: 8-10 lat – 16:30 (+/- 60 min)
Grupa 2: 10-12 lat – 17:45 (+/- 75 min)
szosa:
Trening bezrobotnych – 9:00-11:00 (3h)
a wieczorem zapraszamy do pubu sportowego!
Sobota:
MTB: Odkrywcy zdobywcy MTB*
szosa: Wycieczka szosowa*
* raz w miesiącu (6-10h). Informacje na bieżąco!
Zbiórka i finisz pod Fabryką Rowerów przy ul. Drogowców 12 w Częstochowie.
Podejmując temat projektu najdroższego roweru TREK dostępnego na rynku, duet Sętowski Gawron, w tożsamy dla siebie sposób, sięgnął do dwóch archetypów bogactwa. Złota barwa, stanowiąca bazę jest uznawana za uniwersalny symbol dobrobytu. Marmur z kolei, historycznie, był jednym z najdroższych i najbardziej ekskluzywnych materiałów na świecie. Powstawały z niego zarówno klasyczne rzeźby starożytnego świata jak i płyty nagrobne upamiętniające wybitne postacie. Jak może zauważyć każda osoba interesująca się tematyką rowerów, literka „E” w logotypie firmy, została wymieniona przez artystów na jej odpowiednik z kroju pisma Wingdings, którego użycie jest elementem języka plastycznego artystów, będących twórcami tego projektu.
👉 Wszystko zaczęło się od malowania, podzielonego na etapy:
– oczyszczanie z lakieru
– chromowanie ramy, widelca i osłony wózka tylnej przerzutki na złoty chrom
– nałożeniu ręcznie wycinanych wzorów na ramę przez Łukasza Gawrona według ich projektu
– malowaniu wzorów na kolor czarny połysk plus kierownicy, sztycy posiodłowej i koszyków na bidon
– lakierowanie całości lakierem bezbarwnym połyskliwym
– nałożenie ceramiki na w/w produkty
Rama, widelec, kierownica i sztyca podsiodłowa to Trek Madone SLR gen 7
Madone to bezprecedensowe połączenie trzech kluczowych cech – niezrównanych właściwości aerodynamicznych, wyjątkowej wygody jazdy i piórkowej wagi. Teraz dzięki nowej konstrukcji i technologii IsoFlow Madone SLR siódmej generacji jest naszym najszybszym rower wyścigowym w historii.
Madone SLR 9 jest ultralekki, nieprawdopodobnie szybki i gwarantuje super-płynną jazdę. To maszyna na wyścigi, po którą sięgasz, gdy liczy się każdy wat, a Twój wzrok skierowany jest ku najwyższemu stopniowi podium. Ten wyścigowy rower szosowy zbudowany jest w oparciu o ramę z włókna węglowego OCLV Serii 800 z nową technologią IsoFlow, która poprawia właściwości aerodynamiczne, ogranicza masę i wygładza drogę. Wyposażony jest w 100% w najwyższej klasy części, takie jak sterowany bezprzewodowo napęd Shimano Dura-Ace Di2 i koła z włókna węglowego o wysokim profilu zapewniające jeszcze większe korzyści aerodynamiczne.
👉 RAMA: Włókno węglowe OCLV Serii 800, profil rur KVF (Kammtail Virtual Foil), rura podsiodłowa IsoFlow, ukryte prowadzenie przewodów, napinacz łańcucha aero 3S, suport T47, hamulce tarczowe flat mount, oś przelotowa 142 x 12 mm
👉 WIDELEC: Madone KVF w całości z włókna węglowego, zwężana karbonowa rura sterowa, wewnętrzne prowadzenie przewodów hamulca, hamulce tarczowe flat mount, karbonowe haki, oś przelotowa 12 x 100 mm
👉 GEOMETRIA: H1.5 Race
👉 Koła szosowe Bontrager Aeolus RSL 75 TLR pod hamulce tarczowe, Łożyska do kół CeramicSpeed Coated.
Przed nami piąta część epickich kolarskich miejscówek. Oznacza to, że wraz z Wojtkiem Michałkiem dobrniemy do pięknej, okrągłej liczby 50. Dużo? Mało? Chcemy znacznie więcej!
Pico del Teide (podjazd od strony południowej), Hiszpania.
Rozpoczynamy od słonecznej Teneryfy. Wprawdzie opisywaliśmy już tę piekielną, najwyższą w Hiszpanii górę w odcinku drugim, jednak dziś – wedle wskazania naszego Podróżnika Roku – skupimy się wyłącznie na stronie południowej. Dla powtórzenia informacji dodamy jedynie, iż Pico del Teide, gdyby “liczyć go” od dna morza, jest wysoki na ponad 7500 metrów. Potężny, wredny kolos, w którego trzewiach wciąż bulgocze lawa.
Wspinaczka od południowej strony daje do wyboru dwa rozwiązania: początek w Los Cristianos lub Medano. Obie drogi startują z poziomu morza, w obu przypadkach robimy ponad 50 km, również w obu przypadkach zyskujemy więcej, niż 2600 m wysokości. Trudniejszy, popularniejszy i częściej używany przez profesjonalistów (których spotkać w okresie zimowym nietrudno) jest szlak pierwszy. Najwyższe nachylenia dochodzą na nim do 22%.
Niezależnie od naszego wyboru, trasy zarówno z Los Cristianos, jak i z Merano dostarczają oczom podobnych wrażeń. Start przy czarnej, wulkanicznej plaży. Piękne słońce, ciepło przez cały rok. Kręte drogi okraszone równym asfaltem i niesamowitą panoramą Teneryfy. I te sąsiednie wyspy na horyzoncie, skryte za delikatną mgiełką… Cytując Wojtka: “O żesz karrrramba, rzekłbym. Co za view!”
Zermatt, Szwajcaria.
Miasteczko Zermatt zimą prezentuje się niczym Ktosiowo z filmu, w którym Jim Carrey wcielił się w rolę zielonego Grincha. Jest zjawiskowo bajkowe i przepiękne, wtulone między ogromne, strzeliste szczyty. Jednak nie to jest tu najważniejsze. Otóż największe znaczenie ma góra, która z góry “pilnuje” tej uroczej dolinki – Matterhorn.
Wysoki na 4478 m szczyt jest szóstym najwyższym w Alpach. Ze względu na stromiznę i pionowe podejścia, zalicza się ona do jednych z najtrudniejszych gór do zdobycia. Z daleka Matterhorn wygląda jak “trójkątna skała”, na którą po prostu nie da się wejść. Między innymi dlatego istnieje pogląd, jakoby była to najczęściej fotografowana góra świata, a z Zermatt szczyt Matterhornu wygląda doskonale.
Dostać się do Zermatt nie jest tak łatwo. Podjazd do miejscowości rozpoczyna się w miejscowości Visp i da się go pokonać wyłącznie elektrycznym busikiem, pieszo, lub rowerem. Wspinaczka liczy sobie niecałe 37 km przy niewysokim średnim nachyleniu rzędu 2,6%. Niepozornie, bo niepozornie, wjeżdżamy tutaj o 1000 metrów w górę. Zermatt, rzecz jasna, dostarcza nie tylko widoku na Matterhorn. Jest tam mnóstwo pensjonatów, restauracji i hoteli, a z miejscowości startuje między innymi najwyżej położona kolejka w Alpach, którą dojedziemy na szczyt Klein Matterhorn.
Malta Hochalmstraße, Austria.
Malta Hochalmstraße pod Kolbrein-Steinmauer, który dzieli Galgenbichlspeicher od Kolbreinspeicher. Wszystko zrozumiałe, prawda? Ten językowy łamaniec oznacza piękne miejsce na styku dwóch jezior w północnej części austriackiej Karyntii. Oczywiście nie dosłownie.
Kolbrein-Steinmauer, to tama dzieląca dwa zbiorniki (Galgen….. & Kolbrein…), a nasza tytułowa miejscówka, to droga wiodąca na szczyt owej tamy. Miejsce nieszczególnie popularne, ciche i zabójczo piękne. Niecodzienną scenerię dwóch górskich akwenów przedzielonych betonowym murem podkreślają skaliste turnie porośnięte kępami iglastych drzew.
Wspinaczka na tę najwyżej położoną w Austrii zaporę wodną (1933 m), to niecałe 30 kilometrów fantastycznej trasy, która nie jest opanowana przez korowody samochodów. “Noty za styl” dla otoczenia rosną tu z każdym kilometrem. Wodospady, tunele, górskie chatki. Przejazd przez Malta Hochalmstraße rowerem stanowi czystą przyjemność.
Col du Galibier, Francja.
Kolejna z wielkich francuskich przełęczy. Absolutna ikona Tour de France. Podjazd pod przełęcz Galibier (wysokość 2665 m) gościł na trasie wyścigu 63-krotnie, debiutując w ósmej edycji TdF, która odbyła się w roku 1911. Col du Galibier często był także najwyższym punktem osiąganym w wyścigu przez kolarzy. Na szczycie podjazdu znajduje się pomnik Henriego Desgrange’a – pomysłodawcy i organizatora pierwszego Tour de France.
Wspinaczka na przełęcz Galibier, to w świecie rowerowym absolutny TOP i legenda. Zniewalające widoki, piękne serpentyny, wąska droga oraz świadomość, że na tej samej trasie boje z przeciwnikami i własnym organizmem toczyli najwięksi herosi współczesnego (i nie tylko) kolarstwa. W 2022 r. odbył się tutaj wyścig amatorów. Aby zobrazować skalę fenomenu tej miejscówki, dodamy tylko, że wzięło w nim udział 16 tys. rowerzystów!
Zdobyć przełęcz Galibier można na trzy sposoby: od strony L’Alpe d’Huez (zachód), Briançon (południowy wschód), a także Saint-Michel-de-Maurienne (północ). Wszystkie długie na ponad 35 km. Dwie pierwsze trasy łączą się na przełęczy Lautaret, skąd na górę pozostaje dość trudne 8 kilometrów. Ostatnia możliwość, to natomiast prawie 2000 metrów pokonanych w pionie! Podjazdy spina położony na wysokości 2556 wydrążony w skale tunel, szeroki zaledwie na cztery metry, a długi na 370. Pozwala on przedostać się na drugą stronę przełęczy z pominięciem jej szczytu, więc służy raczej pojazdom o czterech kołach. Wjazd na samą górę przełęczy, to niesamowite doświadczenie dla ciała i ducha. Nic, tylko jechać, walczyć i podziwiać poszarpane granie masywu Galibier.
Grimselpass, Szwajcaria.
Zostajemy w rodzinie wysokoalpejskich przełęczy, lecz przenosimy się niecałe 500 kilometrów na północny wschód, do malowniczego kantonu Valais w Szwajcarii. Grimselpass wraz z Furkapass i Sustenpass stanowią triumwirat najbardziej znanych szwajcarskich przełęczy. Smaczku dodaje fakt, iż bardzo sprawny kolarz może te niespełna 122 km pokonać w jeden dzień. Szalona, lecz piękna misja.
Grimselpass, to oczywiście cudowne alpejskie landszafty, hordy motocyklistów dla których to miejsce jest czymś na kształt górskiej mekki, a także sztuczne jeziora, masywne zapory wodne i przyklejone do nich elektrownie. Innymi słowy: zestaw fantastycznych i różnorodnych wrażeń.
Niezależnie, czy wybierzemy drogę od północy lub południa, czekają nas piękne atrakcje wizualne i przewyższenia na poziomie 1500-1600 m. Rozpoczynając na południu, zjeżdżamy na koniec do Innertkirchen, z którego możemy rozpocząć wspinaczkę na Sustenpass. Jest to wariant dłuższy. Z kolei rozpoczynając w Innertkirchen, podjazd liczy 26 km. Aczkolwiek mocniej odczujemy na nim nachylenie, które średnio sięga 6,5%. Najbardziej natomiast polecamy przejechanie wszystkich trzech przełęczy w różnych konfiguracjach. Niech stanowi to challenge dla ultra wytrzymałych.
Saas-Fee, Szwajcaria.
Nie ruszamy się nigdzie z kantonu Valais. W dolinie Saastal znajduje się następne z gatunku bajkowych alpejskich miasteczek: Saas-Fee. Położona 200 metrów nad dnem doliny, jest bardzo znanym ośrodkiem narciarskim i sportowym. Trudno się dziwić, gdy zwrócimy uwagę na dane statystyczne. W Saas-Fee słońce świeci średnio przez 300 dni w roku, dookoła jest kilkanaście czterotysięczników, a śnieg na lodowcowych trasach zalega przez 42 tygodnie. Mało?
Last Christmas, i gave you my heart… śpiewał George Michael. W 1984 roku miejscowość ta przerodziła się w plan zdjęciowy do teledysku najpopularniejszej obecnie świątecznej piosenki. Wprawdzie w trakcie 39 lat otoczenie uległo pewnym zmianom (drzewa urosły, a wagoniki słynnej kolejki wymieniono), lecz jest to wciąż spory magnes dla pewnej grupy turystów.
Rowerowo, mamy w okolicy wszystko, co najlepsze w Alpach. Dobry asfalt, odbierającę mowę widoki, a także różnorodne zjazdy i podjazdy. Gdziekolwiek nie pojedziecie, jest po prostu pięknie.
Monte Grappa, Włochy.
Położona niespełna dwie godziny drogi od Wenecji Monte Grappa w XX wieku odegrała spore znaczenie militarne. W trakcie I wojny światowej wielokrotnie próbowały ją zdobyć wojska cesarstwa Austro-Węgier (bez powodzenia), natomiast w trakcie kolejnej wielkiej wojny góra stała się bazą włoskich partyzantów walczących z niemieckim okupantem i faszystowskim reżimem. Krew przelaną na Monte Grappa dokumentuje monumentalne Ossuarium, w którym złożono kości ponad 12 tys. poległych, z których lwia część pozostaje niezidentyfikowana.
Sportowo, Monte Grappa może być znana choćby z pięciokrotnego goszczenia na trasie Giro d’Italia. Góra jest bardzo rozległa i dominuje nad terenem. Prowadzi na nią co najmniej 10 dróg o różnej skali trudności. Monte Grappa, to masyw, który posiada kilka wierzchołków, a najwyższy z nich wznosi się na 1775 m.
Możliwości podjazdu jest zatem mnóstwo. Niektóre trasy zakładają zdobycie każdego wierzchołka, inne tylko trzech. Pewne jest jedno: każdy obrany przez nas sposób, to gwarantowana uczta dla oczu. Zachęcamy do próbowania różnych rozwiązań.
Gran Canaria, Hiszpania.
Znów ta Gran Canaria… A zapowiadamy, że to nie jest ostatni raz, kiedy mekka kolarstwa gości na naszej liście. Tym razem pozostaniemy wyłącznie na jej wybrzeżu, podziwiając bezmiar oceanu i piękne plaże. Te należą do bardzo różnorodnych i potrafią przybrać formę złocistych połaci (np. Maspalomas na południu wyspy), łat ciemnego piachu (Playa de Taurito) bądź kamienistych plaż przeplatanych ostrymi klifami (zachodnia część Gran Canarii).
Pisaliśmy już, że Gran Canaria jest jednym z popularniejszych miejsc na zimowe treningi profesjonalnych kolarzy? Pozwolimy sobie zatem przytoczyć kolejną z opowieści Wojtka:
“Wyobraźcie sobie piękny, słoneczny, LETNI dzień w lutym. Lecicie sobie rowerkiem wzdłuż wybrzeża, podziwiacie śliczne widoki, robicie zdjęcia, kręcicie filmiki. Wokół niewielki ruch, czasem przejedzie jakieś auto. Ciepło, lampa grzeje. Wczoraj był ciężki trening w górach, więc dziś lajcik, noga za nogą… I oto w oddali przed wami Samotny Kolarz.
Nie wiem jak inni, ale ja mam tak, że podświadomie przyspieszam i zaczynam gościa gonić. Czasem się to udaje, częściej nie… Ale czasem jednak tak! Tego dnia cisnę, zmniejszam dystans. Po chwili, jeszcze z pewnej odległości orientuję się po stroju i sylwetce, że to chyba jakiś PRO! Cisnę więc jeszcze mocniej, doganiam, zagaduję… PETER SAGAN! Dogoniłem trzykrotnego mistrza świata w kolarstwie i to jest fakt! Dla takich chwil się jeździ!”
To jak, planujecie już podróż na Gran Canarię?
Passo del Rombo/Timmelsjoch. Włochy/Austria.
Tę dwujęzyczną nazwę nosi przełęcz łącząca austriacką dolinę Ötztal z włoską Passiria w prowincji Bolzano. Górskie przejście znane jest już od starożytności. Maszerowały tędy armie Rzymian, ale też i barbarzyńskich plemion. Przez kolejne setki lat prowadził tamtędy szlak przemytników i handlarzy.
Położona jest na wysokości 2509 m, co stanowi atrakcję i wyzwanie samo w sobie. Pełna jest krętych i stromych zakrętów o nachyleniu dającym nogom w solidnie w kość. Od strony austriackiej mamy również bardzo szybki, prosty zjazd, który stwarza możliwości, by solidnie się rozbujać.
Po włoskiej stronie podjazd zaczyna się w miejscowości San Leonardo i jest długi na 29 km. Średnie nachylenie, to 6%, a najwyższe sięga momentami 13%. Przewyższenie na poziomie 1800 metrów i rozrzedzone powietrze powodują, że wspinaczka jest mozolna i bolesna.
Passo del Rombo potrafi zmasakrować, zwłaszcza, jeśli nie jest pierwszym etapem waszej wyprawy. Lecz tym, co wynagradza trud, są oszałamiające wręcz widoki. Dodatkowy bonus architektoniczny stanowi przedziwna, kosmiczna budowla osadzona na szczycie przełęczy.
Paris – Roubaix, Francja.
Klasyczny, jednodniowy wyścig rozgrywany corocznie od 1896 r. Jeden z pięciu słynnych monumentów kolarstwa, do których oprócz Paris – Roubaix należą: Mediolan – San-Remo, Ronde van Vlaanderen, Liege – Bastogne – Liege i Giro di Lombardia. O charakterze Paris – Roubaix najlepiej wypowiedzą się jego przydomki: “królowa klasyków”, “piekło północy”, “wyścig wielkanocny”, “piekielna niedziela”. Wszystkie są prawdziwe. Wyścig odbywa się co roku w jedną z niedziel kwietnia i jest naprawdę szalony.
Najtrudniejsze i najbardziej ryzykowne są tu odcinki brukowanej drogi, która nijak nie przypomina równego asfaltu. Jest ciasna, kręta, śliska, nierówna, zachwaszczona, a na dodatek gdy pada deszcz, jej skraj zamienia się w błotniste jeziora. Dodajmy do tego kilkusetosobowy peleton, finisz na welodromie w Roubaix i mamy prawdziwe pandemonium.
Żeby było ciekawie, organizatorzy doradzają zabrać na wyścig cztery dętki. Mowa tu, rzecz jasna, o wyścigu amatorów. Aby zilustrować sytuację, powiemy tylko, że w ubiegłym roku w wersji dla kolarzy PRO (257 km) Wout van Aert zajął drugie miejsce, pięciokrotnie zmieniając rower w trakcie wyścigu. A jak prezentuje się edycja dla amatorów? Najlepiej oddadzą to słowa Wojtka, który przeżył swoją “piekielną niedzielę” cztery lata temu:
“WYŚCIG RELIGIJNY, czyli modlitwa, żeby to się wreszcie skończyło. Wyścig do gruntu ekscytujący, ale i niebezpieczny. Ponad 140 km dla amatorów. Naprzemienne odcinki asfaltu i kamieni o długości 1,5 – 3 km. Sektory brukowe układane ponad sto lat temu. Odcinki z kamieniami polnymi budowane, jak to określił jeden z dziennikarzy, “z helikoptera”. Bez ładu, składu, totalnie przypadkowo rzucone i przydeptane butem. Porośnięte przez lata trawą i mchem. Nierówne, wystające, kanciaste, przy deszczowej pogodzie śliskie i zdradzieckie dla kolarzy. Jeśli dodamy do tego pędzący peleton, walkę na łokcie, deszcz, tu i ówdzie kałuże, wyrwy w drodze i 90-stopniowe zakręty, jawi się prawdziwy obraz ryzyka i chaosu. Niektóre drogi są bardzo wąskie, a tuż obok czają się głębokie dziury wypełnione wodą. Jak się nie połamiesz na drodze, to masz jeszcze szansę… prawie utonąć.
Moja taktyka po dwóch-trzech sektorach (z 19 na trasie) polegała na tym, by przejeżdżać je solo. Po obejrzeniu rzezi konkurentów już na pierwszym odcinku (lasek Arenberg – 2400 m), wywrotkach, defektach i kraksach szybko doszedłem do wniosku, że należy minimalizować niebezpieczeństwo. Wyszło na moje. DOJECHAŁEM DO METY! PIEKŁO PÓŁNOCY – nigdy więcej!
Minęły cztery lata, kurz opadł… Tymczasem Wojtek Kluk od tygodni nie daje za wygraną. Jedziemy, jedziemy na Roubaix, będzie fajnie. Nie musi być fajnie, ale może…”
Jesteśmy pewni, że Wojtek podejmie kolejną próbę walki z Królową Klasyków i wyjdzie z niej zwycięsko!
Wojtek Michałek Podróżnik i pasjonat kolarstwa @wojtek.killer
Na tej stronie używamy plików cookies i podobnych funkcji do przetwarzania informacji o urządzeniach końcowych i danych osobowych. Przetwarzanie jest wykorzystywane do celów takich jak integracja treści, usług zewnętrznych i elementów stron trzecich, analiza/pomiary statystyczne, oraz integracja mediów społecznościowych. W zależności od funkcji dane są przekazywane do podmiotów trzecich i przez nie przetwarzane. Zgoda ta jest dobrowolna, nie jest wymagana do korzystania z naszej strony internetowej i można ją w każdej chwili odwołać za pomocą ustawień w prawym dolnym rogu. Więcej szczegółów znajdziesz w Polityce prywatności.
Pliki cookie
Poniżej możesz zmienić ustawienia naszych plików cookie oraz naszych partnerów. Korzystanie z plików
wydajnościowych, funkcjonalnych i śledzących wymaga Twojej zgody. Kliknij nagłówki różnych kategorii, aby
dowiedzieć się więcej i zmienić nasze domyślne ustawienia. Jednak zablokowanie niektórych rodzajów plików
cookie może
wpłynąć na korzystanie z witryny i usługi, które jesteśmy w stanie zaoferować. Więcej szczegółów znajdziesz w
Polityce prywatności.
Niezbędne pliki cookies
Podstawowe pliki konieczne do działania serwisu i bezpieczeństwa transakcji. Bez nich strona się nie ładuje prawidłowo.
Funkcjonalne
Usprawniają działanie dodatkowych funkcji: chaty, formularze, osadzane wideo itp.
Analityczne
Zbieranie danych o odwiedzinach i zachowaniach użytkowników (Google Analytics)
Personalizacja
Dostosowanie treści i UX (rekomendacje, testy A/B, język, motyw, itd.)
Marketing (Ads)
Wyświetlanie i personalizacja reklam, targetowanie na podstawie zachowań i demografii użytkownika.